Teksty na każdy temat (Reklama: projekty garaży ,)
Odmierzono sto kroków, wetknięto dzidy w ziemię. Wszyscy skierowali wzrok na mnie. Przyłeżyłem do ramienia sztucer Henry’ego i dałem dziesięć strzałów, jeden po drugim.Powstał gwar, bieganina. Halef rzekł: Sidi. wszyscy biegną w tamtą stronę, zostaliśmy sami. Możnaby uciec. Chyba po to, żeby nas za chwilę dogonili. Nie, zostaniemy.Pomyśl, ile czasu zużylibyśmy na podniesienie wielbłądów. Wyciągnięto dzidy z ziemi i zaczęto je sobie podawać z rąk do rąk wśród okrzyków podziwu. Odwróciłem się, aby niepostrzeżenie uzupełnić dziesięć naboi. Szeraraci patrzyli na mnie wrogo, lecz z szacunkim. Szejk zbliżył się znowu i obrzucając mnie badawczym spojrzeniem, rzekł: Opowiadanie o czarodziejskich strzelbach nie jest kłamstem; wszystkie kule tkwią w dzidach równomiernie. Jakiż duch wykonał tę strzelbę’? Duch zwał się Henry. Zostajecie pod moją opieką. W mojej obecności nic wam się złego nie stanie. Ponieważjednak rozdziela nas zemsta krwi, zgromadzenie starszyzny rozstrzygnie o waszym losie. Mam wrażenie, że powinienem być u ciebie zupełnie bezpieczny.

(Reklama: )
