Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
A wy zgubieni. Nie, wcale nie! Mówisz, jak szalony! Mówię, jak człowiek świadomy swej siły. Jeżeli ci o mnie opowiadano, słyszałeś zapewne i o moich czarodziejskich strzelbach? Opowiadają, że możesz strzelać bez ładowania, a nigdy nie chybisz. Nie wierzę. Ale uwierzysz. Odmierzcie sto kroków, wetknijcie w ziemię dziesięć dzid. Przebiję wszystkie, nie nabijając strzelby. W odpowiedzi na te ryzykowne słowa rozległ się pomruk. Szejk odwrócił się i rozmawiał półgłosem ze swoimi towarzyszami. Halef szepnął: Jeżeli się zgodzą na twoją propozycję, wygraliśmy, sidi!Po krótkiej chwili szejk odwrócił się i rzekł: Niech się stanie, jak chcesz, ale pod jednym warunkiem. Słucham. Jeżeli nie spełni się twoja zapowiedź, tracicie moją opiekę. Zgoda! odparłem spokojnie, choć wiedziałem, co stawiam na kartę.Jeżeli choć jedna kula chybi, zostaniemy sami wśród zgrai nieprzyjaciół. Znając jednak swą strzelbę, wiedziałem, że mogę jej być pewny nawet wtedy, gdy opieka szejka się skończy. Położenie nasze było przedtem ciężkie jedynie dlatego, ponieważ we śnie zabrano nam broń.

(Reklama: )
